Francuska glinka czerwona

28.7.16

Witajcie





Ostatnio zaniedbałam moją cerę, ponieważ nie miałam czasu na jej pielęgnację. Niedawno rozpoczęłam praktyki. Nie ma mnie w domu od 7 do 15,a jak już wrócę to trzeba posprzątać,coś ugotować.Moja skóra na twarzy zaczęła się łuszczyć, w niektórych miejscach była bardzo sucha ,a w strefie T błyszczała się. Z pomocą przyszła mi francuska glinka czerwona od Esent Jeśli chcesz wiedzieć jak ona działa na skórę to zapraszam do dalszej lektury.
Najpierw kilka słów o glince i sposobie jej pozyskiwania. Czerwona glinka jest wydobywana w kopalniach w południowej Francji.Następnie suszy się ją na słońcu, oczyszcza i mieli.Posiada certyfikat ECO CERT ,a więc jest produktem w 100% naturalnym ,bez domieszki piasku czy innych substancji.

Francuską glinkę czerwoną możecie kupić w sklepie Esent KLIK glinka . Kosztuje 7,60 zł za 100g.


Opis producenta:


Polecana jest do cery tłustej,mieszanej, normalnej i naczyniowej. Znakomicie oczyszcza i odtłuszcza skórę (przy czym działa delikatniej od glinki zielonej ) .Poprawia jej koloryt -daje efekt lekko opalonej skóry ( przy systematycznym stosowaniu ).

 Innym bardzo pożądanym działaniem jest uszczelnienie naczyń krwionośnych i zapobieganie ich pękaniu.
Ma zastosowanie w leczeniu i łagodzeniu objawów trądziku różowatego.
Stosowana może też być jako surowiec przy produkcji kremów, mleczek itp., gdzie ceniona jest za swoje właściwości matujące, oczyszczające i odżywiające.

Glinka zawiera w swym składzie min :
- kaolinit,
- tlenek żelaza
- tlenek glinu,
- tlenek miedzi
- tlenki glinu, magnezu, sodu, potasu oraz śladowe ilości innych mikroelementów


Moje odczucia : 
Zacznę od opakowania. Jest bardzo praktyczne. W środku jest woreczek zapobiegający wysypywaniu się glinki.Sam produkt jest bardzo wydajny, a cena jest niewygórowana. Stosuję go od kilku miesięcy raz w tygodniu ,a nie zużyłam nawet połowy opakowania.Przeważnie robię sobie maseczkę na twarz i szyję z dodatkiem oleju z amarantusa (świetnie nawilża i natłuszcza skórę ). Glinkę można nałożyć na włosy zamiast odżywki do włosów. Pozbywamy się wtedy zniszczonych końcówek, zmniejszamy łamliwość włosów i zapobiegamy łupieżowi.Kosmetyków naturalnych  możemy używać na wiele różnych sposobów ,dlatego je tak uwielbiam <3 Jak dla mnie każda kobieta/dziewczyna powinna mieć w swojej łazience glinkę.Pamiętajcie ,żeby nie nabierać glinki metalową łyżeczką ,ponieważ traci wtedy ona swoje właściwości.

Skład: 
  • Red montmorillonite clay

Co sądzicie o glince ? Jakie macie sposoby na dbanie o skór.ę twarzy- piszcie w komentarzach :)
Dziękuję firmie Esent za możliwość testowania produktu.
Odwdzięczam się za wszystkie komentarze, obserwacje i kilki w reklamy :) 


Miłego wieczoru :)

Może Cię również zainteresować

59 komentarze

  1. Moją ulubioną jest glinka zielona, ale myślę że ta też fajnie by się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię zieloną - uwielbiam wszystkie glinki <3

      Usuń
  2. Skąd ja to znam :) Cięgle w biegu. Nie znam jej i jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdziła. Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jakoś nie znam jej :D
    Może dlatego ze nie używam :D

    Kliknęłam w reklamę jak prosiłaś i obserwuje :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      To dobrze,że do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna sprawa, że możemy jej używać na różne sposoby, a nie tylko do jednego problemu. Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Najlepiej wykorzystać do tego glinkę :D

      Usuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tej glince :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj do mnie częściej,a usłyszysz o wielu nowościach :)

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam tego typu glinki, co nie znaczy, że nie można spróbować ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Zachęcam do spróbowania :)

      Usuń
  8. Od dłuższego czasu mam zamiar również wypróbować glinkę, ale jakoś zawsze zapominam aby ją zakupić, muszę wreszcie się do tego zabrać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda jak kakao, kiedyś miałam glinkę czerwoną z innej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę podobna ,ale inaczej pachnie :)

      Usuń
  10. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam ;D
    Ciekawy blog, obserwuję ;)
    Pozdrawiam ;*
    Nasz blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zapraszam do częstszego odwiedzania mojego bloga :)

      Usuń
  11. Nigdy o takiej nie słyszałam, muszę wypróbowac! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja obecnie mam glinkę białą;D

      Usuń
    2. Kathy leonia każda glinka jest dobra :) trzeba ją tylko dobrać do rodzaju cery :D

      Usuń
  12. u mnie czerwona glinka sprawdza się dobrze ;) z tym, ze nie miałam tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie również :) a z jakiej firmy miałaś ?

      Usuń
    2. u mnie też dobrze się sprawdza :) a z jakiej firmy miałaś ?

      Usuń
  13. Coś do mojej cery, uwielbiam glinki ale akurat czerwonej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uzywam maseczek ale ta glinka też może być fajna :)
    http://szerily.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinka jest dużo lepsza,ponieważ jest w 100% naturalna :)

      Usuń
  15. Świetnie sprawdziłaby się u mnie, też mam cerę mieszaną ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Radzę ją wypróbować :D

      Usuń
  16. Ciekawa jestem, czy ta glinka nie powoduje reakcji alergicznych. Produkt bardzo by mi się przydał, ale boję się używać tych bez stosownego atestu.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę wrażliwą i u mnie glinka nie powodowała reakcji alergicznej (tylko ,żeby Cię skóra nie piekła to wymieszaj ją z jakimś olejem kosmetycznym ).

      Usuń
  17. Very good!!!

    Have a nice week end!
    Photographer Gil Zetbase
    http://www.gilzetbase.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam już o glince jednak nie próbowałam jej, ciekawy post.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Odpowiadam na każdą obserwację.
    www.camodja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo osób polecało mi ją, ale jakoś nie było okazji żeby wypróbować... Jednak w najbliższym czasie postaram się to zmienić! :)

    http://pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam podobne problemy z cerą, co Ty, więc skoro tak polecasz, może mi też pomoże ;) Fajnie, że można ją też stosować do włosów, też by mi się przydało, a bardzo lubię kosmetyki, które mają wiele zastosowań! ;)
    Zapraszam też do mnie - po roku przerwy odnawiam bloga http://sloiczeknutelli.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  21. glinka czerwona ? hmm słyszałam o zielonej, ale czerwona ? Trzeba spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Interesting product! Thanks for the feedback!
    Would you like to follow each other? Follow me and I will do the same for you))
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie dla mojego typu cery, ale mam glinkę białą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inną cerę ,więc powinien dobierać rodzaj glinki dopasowany do potrzeb swojej skóry :)

      Usuń
  24. Świetny post i super zdjęcia!
    .
    .
    Zapraszam do mnie http://siforthestyle.blogspot.com/2016/08/01.html?m=1 (nowa nazwa)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie próbowałam stosować takich kosmetyków.Bardzo ciekawie opisane.Dla mnie przydałaby się glinka czerwona.Mam bardzo suchą cerę.Blog bardzo ciekawy dodałam do obserwowanych,klikłam w reklamy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś do glinek ciągle przekonać się nie mogę, ciągle stawiam na gotowce :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny blog <3
    Coś czuję, że będę wpadała tu codziennie :3

    Wspólna obserwacja? :)

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń