Dopinki od Irresistible Me

2.2.17

Hallo

Niestety natura nie obdarzyła mnie grubymi, długimi włosami. Może jak byłam mała to wyglądały one na zdrowe i były gęste. Przez farbowanie włosów i ich częste prostowanie włosy zrobiły się cienkie, kruszyły się i zmieniła się ich porowatość. Teraz robię wszystko, żeby je jakoś odbudować i przywrócić ich stan sprzed 10 lat.

Podejrzewam, że większość z Was nie jest zadowolona ze swoich włosów. Może na co dzień jesteśmy jeszcze w stanie nie przejmować się zbytnio ich wyglądem, ale gdy mamy wesele, studniówkę lub wybieramy się gdzieś na sylwestra to chcemy wyglądać jak najlepiej. Z pomocą przychodzi nam firma Irresistible Me. W ich ofercie znajdziecie dopinki na klipsach, dopinki w formie kucyka i wiele innych akcesoriów.
W dzisiejszym poście pokażę Wam dopinki na klipsach.


Włosy są naturalne, a więc bardzo przyjemne w dotyku, gładkie i błyszczące. Nie polecam ich stylizować, bądź rozjaśniać, ponieważ można w ten sposób je zniszczyć. Ja wybrałam odcień Golden Blonde, ponieważ mam włosy w różnych odcieniach począwszy od złotego do jasnego blondu (zależy to jeszcze od pory roku). Przyznam szczerze, że miałam trochę problem z wyborem odpowiedniego odcienia, mimo że pani Madison podesłała mi filmik. Na nim jest omówiony każdy odcień włosów i możemy wybrać odpowiedni dla siebie . Tutaj możecie zobaczyć to wideo: KLIK 
Włosy są w pięknym opakowaniu z instrukcją, a dodatkowo chroni je plastikowe opakowanie i czarna siatka. W drugiej części opakowania są dodatkowe klipsy na wypadek gdyby te właściwe się zepsuły.




Niestety odcień włosów odbiegał trochę od tego, który był podany na stronie i Ytb jako  Golden Blonde. Miał dużo więcej ciemnych odcieni. Fryzjerka, która pomagała dopiąć mi te włosy powiedziała, że ten odcień włosów jest ciężko uzyskać i musiały być kilka razy rozjaśniane. Jak już mi je dopięła to efekt był całkiem dobry. Tylko w świetle dziennym było widać, że trochę różnią się odcieniami.




Bardzo dobrze mi się je nosiło. Utrzymywały się na włosach cały dzień. Nie były za ciężkie, mimo że miałam na włosach dodatkowe 140g. Nie odpinały się w trakcie noszenia, a ich zamocowanie jest naprawdę łatwe. Wystarczy odgiąć klips, wsadzić naturalne włosy do środka i zapiąć. Cena nie jest mała, ale warto wydać tyle na naturalne włosy, które będziemy miały na długie lata. Moje dopinki miały długość 40cm. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z tych dopinek, bo zawsze marzyłam o tym, żebym takie mieć.

Miałyście kiedyś dopinki? Znacie tą firmę?

Have a nice day

Może Cię również zainteresować

68 komentarze

  1. Nie miałam nigdy dopinek, ale świetnie wyglądają u ciebie. Nie widać ich, aż tak :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś nosiłam dopinki, ale bardziej kolorowe by tylko zrobić takie WOW na włosach, ale potem bolała mnie głowa. Ja mam strasznie dużo włosów na głowie i chciałam raz zobaczyć jak to jest mieć ich mało.. hah ale dużo osób mówi że lepiej mieć gęste. Prostownica na moich włosach była chyba tylko u fryzjera. Nie lubię jej używać. Jak włosy mi się kręcą to cóż nie chce ich niszczyć.
    Ślicznie wyglądasz, te dopinki pięknie wyglądają na twoich włosach, w ogóle ich nie widać . Super :)
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar zrobić sobie kolorowe pasemka na wakacje :)
      Moim zdaniem lepiej jest mieć gęste włosy.
      Dzięki :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam ale chciałbym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze o tym marzyłam i udało mi się je zdobyć :D

      Usuń
  4. That is really interesting!
    I have never used it.
    Have a nice weekend

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez mam niestety słabe i cienkie włosy :/ Świetna sprawa, jeśli nawet nie na co dzień to na ważniejsze wyjścia i piękne fryzury :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dopinki moim zdaniem są złe ..Niszczą pazurki..Ja od 3 lat nie prostuje farbuje raz na ruski rok a i tak łamią się ;( a żeby je zapuścić to graniczy z cudem ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopinki w żaden sposób nie niszczą włosów. Tym bardziej te na klipsach.

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam ale warto mieć na uwadze na takie większe wyjścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. What a great idea. Looks so good.

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy wyglądają jakby miały ombre, całkiem ciekawie. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podobają mi się dopinki jednak nigdy ich nie miałam... boję się, że nie uda mi się dobrać idealnego koloru a nie jest to tania inwestycja. Tobie udało się to idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie naturalne dopinki nie są tanie, ale warto zainwestować :)

      Usuń
  11. Posiadam dopinki, ale innej firmy. Choć planuję kupić inne, bo tych przez zmianę koloru nie mogę teraz nosić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak jest właśnie z tymi dopinkami.

      Usuń
  12. Nigdy nie miałam dopinek! Pozdrawiam! :)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Z natury nikt długich włosów nie ma. Trzeba o nie dbać wciąż i wciąż aby bardzo powoli je zapuścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym włosy szybko rosną, a inni (tak jak ja ) muszą zapuszczać włosy przez kilka lat, więc jedynym wyjściem są dopinki.

      Usuń
  14. Dopinki nie miałam, ale za to sztuczne włosy do warkoczyków już tak :)
    Twoja dopinka ma ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też dopinek nigdy nie miałam, ale miałam taki okres że bardzo chciałam je kupić ale się obawiałam jakościowo jak będą się sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Cię zapewnić, że te dopinki są świetnej jakości :)

      Usuń
  16. Bardzo dobrze dobrane. Ja nie potrzebuję dopinek, mam bardzo gęste włosy i szybko rosną. Mogła bym nimi handlować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś nosiłam dopinki, ale zmienił mi się nawyk, teraz swoje mam bardzo długie więc już nie potrzebuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą one posłużyć do zagęszczenia włosów.

      Usuń
  18. Moim zdaniem bardzo fajny jest ten efekt, jakby ombre :)

    SUNSHINE-WIKA.BLOGSPOT.COM [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nigdy nie miałam okazji nosić dopinek, jednak ciągle o tym myślę, z uwagi na moje dość cienkie włosy. Twoje prezentują się rewelacyjnie. :)

    Pozdrawiam cieplutko. :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy też są cienkie i dobrze jest mieć takie dopinki- przynajmniej na większe wyjścia :)

      Usuń
  20. Looks amazing!
    Have a nice week-end!
    Gil Zetbase

    OdpowiedzUsuń
  21. też mam od nich dopinki - świetne są :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie też się podobają :)

      Usuń
  22. Osobiście chyba wole być naturalna, a dopinki w ogóle mnie nie kręcą, ale muszę przyznać, iż udało ci się uzyskać bardzo ładny naturalny wygląd :) . Będę musiała przemyśleć swoje podejście do tego upiększacza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Ja też wolę być naturalna, ale na większe wyjścia można zaszaleć :D

      Usuń
  23. dobrze to wygląda :)
    http://princessgaba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu :) . Masz przepiękne włosy - nawet, jeżeli nie tak geste jak kiedyś. Ja osobiście nie znam dopinek, ale myślę, że w niektórych sytuacjach mogą być nieodzowne. Na zdjęciach włosy wyglądają wspaniale, tak naturalnie - a Ty cudownie. Pozdrawiam serdecznie - Margot
    www.iameverywoman.eu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3
      Też uważam, że w niektórych sytuacjach należy użyć dopinek.

      Usuń
  25. Odcieniem faktycznie nie udało się w pełni trafić, ale ostateczny efekt i tak jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja noszę dopinki od czasu, do czasu ale z innej firmy :) naszej polskiej, ale nie będę robić reklamy :) miałam już, z kilku różnych firm i tylko te mi się sprawdziły na dłuższą metę. Podobnie jak Ty, moje włosy są lichutkie, cienkie, więc jak chcę jako tako wyglądać to zakładam dopinki:)
    Bardzo Ci ładnie w takich gęstych i długich włosichach :)
    pozdrawiam! Pudernik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To napisz mi na maila jakiej firmy masz te dopinki :)
      Dzięki <3

      Usuń
  27. Pięknie wygladasz :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trochę nie trafiłaś z kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest niestety jak się kupuje przez internet :(

      Usuń
  29. Moim zdaniem za bardzo je widać. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Lecę zobaczyć sobie kolory i cenę, bo marzy mi się właśnie kupić dopinki. Mam włosy długie i nawet gęste, ale są bardzo cienkie przez co tej gęstości aż tak nie widać:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam i cieszę się, że będziesz mogła sobie je zakupić :)

      Usuń
  31. Bardzo ładnie wyglądają, sama nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń