Kwas hialuronowy - dlaczego tak bardzo jest potrzebny naszej skórze?

21.7.19

Hi

Pamiętacie ostatnią falę upałów? Nie wiem jak Wy, ale ja w tamtym okresie miałam bardzo wysuszoną skórę. Stosowałam dużo kosmetyków o działaniu nawilżającym, ale zazwyczaj były one zbyt słabe. Aż w końcu zaczęłam czytać o kwasie hialuronowym i zaopatrzyłam się w serum odmładzające z kwiatem neroli i kwasem hialuronowym od Lilla Mai.



Co to jest kwas hialuronowy i jaką pełni funkcję ?

Kwas hialuronowy to substancja, która występuje naturalnie w ludzkim organizmie. W większości znajduje się w stawach, pępowinie, w oku oraz w skórze. W skórze jest go najwięcej - aż 50 % kwasu hialuronowego całego organizmu znajduje się właśnie w skórze, głównie w jej głębszych warstwach. Kwas hialuronowy w połączeniu z kolagenem i elastyną tworzy system podporowy skóry. Można go porównać do napęczniałej od wody gąbki, która wypełnia skórę i w ten sposób nadaje jej jędrność i sprawia, że jest gładka.


Właściwości kwasu hialuronowego:

Niestety ilość kwasu hialuronowego oraz jego wielkość cząsteczkowa maleje wraz z wiekiem. To między innymi dlatego skóra traci jędrność i nawilżenie. Odpowiednia ilość kwasu hialuronowego pozwala spowolnić te procesy zachodzące w skórze. Dodatkowo kwas hialuronowy wykazuje jeszcze wiele innych właściwości:
  • zapobiega rozkładowy kolagenu i kwasu hialuronowego obecnego w skórze przez co wzmacnia barierę ochronną skóry
  • można nazwać go naturalnym antyoksydantem, który zwiększa odporność skóry na czynniki zewnętrzne
  • goi i regeneruje skórę, więc można go stosować na drobne ranki, niewielkie i płytkie uszkodzenia skóry lub po zabiegach złuszczających
  •  działa przeciwzmarszczkowo i wygładza już istniejące zmarszczki
  • zmniejsza szorstkość i rogowacenie skóry, ponieważ ma korzystny wpływ na złuszczanie naskórka
  • poprawia elastyczność i jędrność skóry
  • zwiększa przyswajanie i wprowadzenie składników aktywnych do głębszych warstw skóry
  • działa korzystnie na włosy i skórę głowy


Od bardzo dawna chciałam wypróbować produkt, który miałbym w składzie kwas hialuronowy, tylko taki naprawdę dobry i skuteczny kwas hialuronowy. Jak tylko zobaczyłam to serum w ofercie Lilla Mai to od razu chciałam je przetestować. Poniżej dowiecie się dlaczego to serum tak bardzo mnie zaciekawiło.



Serum odmładzające kwiat neroli z kwasem hialuronowym

Opis produktu :

Serum odmładzające neroli z kwasem hialuronowym przeznaczone jest do każdego typu skóry, a szczególnie dla cery dojrzałej, naczyniowej, suchej. Zawiera kwas hialuronowy o małych i o dużych cząsteczkach, dzięki czemu działa na zewnętrzną część naskórka i na głębsze warstwy skóry. W składzie obecny jest również olej z dzikiej róży, który w połączeniu z kwasem hialuronowym spłyca już istniejące zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych. Dodatkowo dbają o odpowiednie nawilżenie skóry i wzmacniają naczynka krwionośne. Olej makadamia nawilża i regeneruje naskórek. Olej z malin działa przeciwzapalnie i chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, a szczególnie przed promieniowaniem słonecznym. Hydrolat z neroli i gorzkiej pomarańczy dba o cerę naczynkową, odżywia ją i wygładza oraz nadaje całemu serum piękny zapach. Serum możecie kupić tutaj : Serum odmładzające neroli z kwasem hialuronowym Lilla Mai


Moja opinia

Opakowanie:
Serum znajduje się w buteleczce o pojemności 30 ml, która jest wykonana z ciemnego szkła. W buteleczce znajduje się pipeta, dzięki której możemy nabrać odpowiednią ilość kosmetyku bez wprowadzania bakterii do środka. Nie wiem czy mi się udała akurat taka wadliwa pipeta, czy taka faktycznie jest w pozostałych produktach, ale czasami kilka kropelek skapywało mi na umywalkę, gdy chciałam odmierzyć serum lub kropelki uciekały do górnej warstwy pipetki. Za to jestem strasznie zakochana w opakowaniach i etykietkach tych produktów. Zawsze kojarzą mi się z łąką i po prostu z naturalnymi kosmetykami.

Konsystencja i barwa :
Przed użyciem serum należy mocno wstrząsnąć, najlepiej kilka razy, ponieważ kwas hialuronowy ciężko łączy się z innymi składnikami i ma predyspozycje do rozwarstwiania się. Jest to zupełnie naturalne, więc nie trzeba się przejmować, że produkt nie nadaje się do użytku. Serum, gdy jest odpowiednio wstrząśnięte to ma barwę żółto-białą, a gdy wszystkie składniki się ze sobą nie połączyły to widać jasny kwas hialuronowy i złote oleje.
Serum to ma płynną konsystencję, ponieważ jest to połączenie kwasu hialuronowego, olei, wód kwiatowych i paru innych składników. Występują kwasy hialuronowe w postaci żelu, ale tylko wtedy, gdy są bez żadnych dodatków.

Zapach:
Serum ma delikatny i bardzo przyjemny zapach. Głównie czuć gorzką pomarańczę, ale można również wyczuć delikatne nuty różane. Duży plus, że zapach jest naturalny, pochodzi z olejków i wód kwiatowych, a nie ze sztucznych aromatów.

Efekty:
Serum nakładałam na oczyszczoną skórę twarzy, szyi, dekoltu i oczy. Używałam go głównie na noc lub po peelingu zamiast maseczki. Przed użyciem wstrząsnęłam nim kilkanaście razy, tak aby składniki się ze sobą połączyły.Serum rozprowadza się bardzo dobrze na buzi, nie tak ciężko jak same olejki. Dosyć szybko się wchłania, ale pozostawia leciutki film na twarzy, dlatego też polecam stosować je na noc. Jeśli macie skórę tłustą lub mieszaną to polecam stosować to serum tylko kilka razy w tygodniu, ponieważ serum może zapchać pory. Przy skórze suchej, po opalaniu lub pod oczy polecam stosować codziennie. Serum bardzo dobrze nawilżyło moją skórę, zniknęły suche skórki na policzkach i skóra przestała się łuszczyć nad brwiami. Wokół oczu też wygładziły się drobniutkie zmarszczki.
Kolejnym plusem jest to, że wzmocniły się moje naczynka krwionośne, stały się tez mniej widoczne, rzadziej się rozszerzają i nie jestem już przez to taka czerwona na buzi. Dużym plusem jest też naturalny skład. Analizę składu macie poniżej :)


Skład :

  • Macadamia Ternifolia Seed Oil- olej z makadamia
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil- olej ze słodkich migdałów
  • Rubus Idaeus Seed Oil- olej z pestek malin
  • Tocopherol- witamina E w postaci tokoferoli
  • Rosa Rubiginosa Seed Oil/ Rosa Moschata Seed Oil- olej z nasion róży rdzawej/olej z nasion róży piżmowej,
  • Citrus Aurantium Flower Water- woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy
  • Aqua- woda 
  • Sodium Hyaluronate- kwas hialuronowy
  • Guar Gum- guma guar
  • Benzyl Alcohol- alkohol benzylowy
  • Salicylic Acid- kwas salicylowy
  • Glycerine- gliceryna
  • Sorbic Acid- kwas sorbowy
  • D-panthenol- pantenol 
  • Simmondsia Chinesis Seed Oil- olej jojoba
  • Citrus Aurantium Flower Water- woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy
Na zielono są oznaczone substancje naturalne, na pomarańczowo witaminy i minerały, na czarno substancje neutralne lub mało szkodliwe, na niebiesko konserwanty i emulgatory sztucznego pochodzenia, a na czerwono substancje szkodliwe które powodują mocne uczulenia, są toksyczne lub rakotwórcze.

Oleje i witaminy:
W składzie znajdują się naturalne oleje, wody kwiatowe, witaminy, kwas hialuronowy, woda oraz naturalne konserwanty i zagęstniki. Najwięcej w składzie mamy naturalnych substancji roślinnych, w tym naturalnych olei. Olejami bazowymi są olej makadamia, olej ze słodkich migdałów i olej z pestek malin. Olej makadamia jest idealny dla cery suchej i dojrzałej. Spowalnia on procesy starzenia się, nawilża skórę, chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi np. przed mrozem. Olej ze słodkich migdałów jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry. Posiada on właściwości odżywcze, przeciwzapalne i nawilżające. Olej z pestek malin jest idealny dla cery wrażliwej. Odżywia skórę, nawilża ją, działa przeciwzapalnie i chroni przed promieniowaniem UV. Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, tutaj obecna prawdopodobnie w postaci tokoferoli. Olej z róży rdzawej i piżmowej dobrze nawilża skórę i ujędrnia ją. Pod koniec składu można zauważyć olej jojoba, który ma skład zbliżony do ludzkiego sebum i przez to jest dobrze przez nią tolerowany. Łagodzi podrażnienia, koi, chroni przed szkodliwymi czynnikami.

Hydrolaty :
Jak widzicie woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy jest w składzie wyżej niż woda, czyli jest jej więcej. To oczywiście jest dla nas bardzo korzystne, ponieważ woda jest tylko rozpuszczalnikiem substancji, a hydrolat z gorzkiej pomarańczy ma działanie przeciwzmarszczkowe, a dodatkowo pięknie pachnie ze względu na zawartość olejków eterycznych.



1. Stosujecie kosmetyki z kwasem hialuronowym?
2. Znacie Lilla Mai?
3. Używałyście tego serum ? Podzielcie się swoją opinią w komentarzu :))

Have a nice day

Może Cię również zainteresować

74 komentarze

  1. Nie stosowałam jeszcze takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam wypróbować coś z kwasem hialuronowym :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie jestem fanka kosmetyków z kwasem hialuronowym, a tam gdzie mi go brak dodaję sama :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O Lilla Mai nie miałam jeszcze okazji słyszeć. Fajnie, że pokazałaś na blogu kosmetyk tej marki, dzięki Tobie już o nim wiem ;D Co do kwasu hialuronowego - używam krem z Mixy z nim w składzie i bardzo go sobie cenię :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Mixy nie używałam jeszcze niczego oprócz płynu micelarnego. Może kiedyś spróbuję :)

      Usuń
  4. Nawet nie sądziłam, że to takie ważne i potrzebne. Dzięki za cenny artykuł, muszę koniecznie przetestować tego typu kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w domu "czysty" kwas hialuronowy i często dodaję go do serum albo kremu do twarzy.
    Przyznam, że o kosmetykach Lilla Mai dawno nic nie czytałam - zaciekawiłaś mnie tym serum.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe serum, o bardzo dobrym składzie. Kwas hialuronowy uwielbiam, bo najlepiej nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Jest on lepszy w działaniu niż olejki.

      Usuń
  7. Very interesting products! I didn't know about this brand :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam kilka kosmetyków z kwasem, ale stosuje je od całkiem niedawna. fajnie,że wytłumaczyłam po co są kosmetyki z kwasem, bo nie każdy wie. Sama przez wiele lat nie miałam pojęcia :) miłego wieczorku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kwas hialuronowy tego nie mialm, ale zawsze jakis jest pod reka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Po raz pierwszy spotykam się z kosmetykami marki Lilla Mai. Kosmetyki w postaci serum są jednymi z moich ulubionych :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowania i szatę graficzną mają świetną! :) Markę oczywiście znam, ale tego serum nie miałam jeszcze okazji stosować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :D W takim razie zachęcam do przetestowania :)

      Usuń
  12. uwielbiam tego typu produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo go sobie cenię💙💚

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale serum mnie zaciekawiło :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś mam z tym kwasem, ale nie pamiętam nazwy. Od kąt używam tego produktu widzę poprawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Polecam serum, które recenzowała powyżej :)

      Usuń
  16. Nie znam w ogóle tej firmy, ale to serum ma bardzo zachęcający skład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Skład jest bardzo naturalny i zawiera głównie silnie nawilżające składniki.

      Usuń
  17. Nie znam tego kosmetyku, ale inne z tym kwasem używam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pisałam post o kwasach hialuronowych i jego działanie głównie zależy od wielkości cząsteczek. Z tego, co widziałam, w produkcie znajduje się mix wiece bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię jego działanie. Ciekawy wpis, poszerza wiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię kwas hialuronowy, lecz tego serum akurat nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak sobie myślę, że ciężko znaleźć kosmetyk pielęgnacyjny bez kwasu hialuronowego, zrobił się bardzo modny. Sama mam go w esencji na dzień i na noc- nigdy nie stosowałam solo.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nie mogę wgl natrafić na kosmetyki z kwasem hialuronowym, ale teraz faktycznie zrobił się bardziej "modny" niż dawniej :) Ale to tylko na nasza korzyść :)

      Usuń
  22. U Ciebie zawsze dowiaduje się nowości kosmetycznych ☺
    Nie miałam, nie widziałam ale podoba mi się. Skusz się na niego, ojj to na pewno! ☺

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak naprawdę nasz potocznie kwas hialuronowy nie jest kwasem a cukrem który naturalnie występuje w naszym organizmie a więc nie bez powodu jest nam potrzebny. Bardzo lubię kosmetyki które zawierają w sobie właśnie ten skladnik. Tego wariantu kosmetycznego jednak nie mialam

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie testowałam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  25. Balabym się że mnie zapcha właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto stosować je na początku raz w tygodniu. Trzeba też zwrócić uwagę na aktualny stan skóry. Zawsze możesz nakładać je pod oczy czy na dekolt lub biust :)

      Usuń
  26. Kwestią naczynek i nie tylko bardzo mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Thanks for this amazing review! :)
    It's amazing to know more about this kind of products!
    Have a nice week!


    www.luciagallegoblog.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Bedę musiała coś wypróbować z kwasem hialuronowym, bardzo mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyznam, że nie miałam okazji testować produktów z tej firmy. Jednak sama stosuję kwas hialuronowy od BioCosmetics i jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego kosmetyku akurat nie znam, ale miałam kiedyś serum z kwasem hialuronowym od Bielendy i sprawdzało się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie miałam jeszcze okazji użyć Lilla Mai ale z tego co widziałam nie ma w moich drogeriach... a bardzo zachęciłaś mnie do skorzystania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam firmy, ale skład tego kosmetyku mógłby być lepszy. Stawiam na jak największa naturalność tego co nakładam na skórę oraz spożywam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kwasu hialuronowego używam regularnie. Akurat tego producenta nie stosowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam tego serum, ale kwas hialuronowy uwielbiam i chętnie stosuję od lat.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie stosowałam kwasu hialuronowego a przecież ma tyle zbawiennych dla naszej cery właściwości :) Tej marki również jeszcze nie próbowałam ale bardzo chętnie wypróbuję :) Ostatnio stawiam głównie na kosmetyki naturalne

    OdpowiedzUsuń
  36. Kwas hialuronowy stosuję od niedawna do kremu, ale tego serum jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Od niedawna stosuję serum z k. hialuronowym Natur Planet, zwykle pod krem na dzień. Może Lila wypróbuję jako następne :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ile w tym prawdy to nie wiem, ale ja słyszałam, że kwas hialuronowy, który nakładamy nna skórę nic nie daje, bo nie jest w stanie przebić się przez wszystkie warstwy

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba jedynym minusem kwasu hialuronowego jest fakt, że utrzymuje się w organizmie przez jakież pół roku. Sama miałam pierwszy zabieg w klinice http://nclinic.pl/ jakieś 3 miesiące temu i sprawdza się znakomicie

    OdpowiedzUsuń